Sherlock. Ten serialowy. I telefony.

Jeżeli nieopatrznie człowiek zawędruje w nieodpowiednie rejony internertu, od informacji luźniej lub mniej powiązanych z brytyjskim serialem Sherlock nie będzie się mógł opędzić. Tutaj też będzie o Sherlocku, jednak w trochę innym kontekście, niż gdzie indziej (pomimo faktu, że kontekstów sherlockowych jest w sieci mnóstwo). Na początek dwa poglądowe obrazki z drugiego odcinka trzeciej serii (The Sign of Three):

sherlock_and_phonemycroft_and_phone

Obrazki (po kliknięciu się powiększają do rozsądnych rozmiarów) pochodzą ze sceny, w  której Sherlock dzwoni do swojego brata Mycrofta. Na pierwszym z nich Sherlock wyraźnie dzierży w dłoni iPhone 5, zaś na drugim możemy zaobserwować, że Mycroft używa Nokii Lumia 920. Jestem pewny, że taki dobór sprzętu nie był przypadkowy, a scenarzyści (wśród nich Mark Gatiss, czyli aktor wcielający się w Mycrofta) wykazali się niesamowitą dbałością o szczegóły. Dlaczego?

Jeżeli o jakimkolwiek sprzęcie można powiedzieć, że jest „kultowy”, to właśnie o iPhone. Za firmą Apple stoi miliony wyznawców, zapatrzonych w sprzęt swojego ulubionego producenta. Podobnie postać Sherlocka Holmesa – również posiada swoich wyznawców, którzy analizują każdą scenę serialu, śledzą każdy ruch ekipy filmowej podczas zdjęć oraz są niesamowicie twórczy w sieci (co jest zauważane przez ekipę produkującą serial). Zarówno iPhone jak i postać Sherlocka są po prostu „cool”. Cytaty z Sherlocka powoli przenikają do potocznego języka (na razie tylko internautów-fanów serialu), podobnie jest z reklamowymi hasłami Apple’a (powtarzany przez Steve’a Jobsa „amazing” jego produktów).

Jak to się ma do Mycrofta i Nokii, czyli do sprzętu opartego o platformę Windows Phone? Według mnie analogicznie. Mycroft jest postacią niby ważną, jednak będącą dość trudną w odbiorze. Siedzi najczęściej w swoim biurze, zajęty swoimi sprawami, uważa się za lepszego od wszystkich (abstrahując od tego, czy jest najmądrzejszy, najbardziej spostrzegawczy i w ogóle „naj”). Nie jest oczywiście postacią negatywną, ale nie budzi większych pozytywnych emocji. Podobnie jest z telefonami z Windowsami. Są ludzie, którzy ich używają i sobie je chwalą, jednak premiera nowego modelu Nokii Lumia nie budzi w społeczeństwie silnych reakcji. Telefony te mają swój kilku- kilkunastoprocentowy udział w rynku, nie one jednak wyznaczają trendy i nie one rozpalają opinię publiczną. Podobnie jak działania Mycrofta nie elektryzują wszystkich widzów serialu. Zarówno omawiany bohater, jak i telefony z Windowsami mają swoje miejsce, działają sobie w swoich światach, nie porywając jednak za sobą tłumów. A propos „lepszości” Mycrofta – Microsoft swoje kampanie reklamowe opiera na porównaniach z innymi systemami, mówiąc, że Windowsy są szybsze, bezpieczniejsze i łatwiejsze w użyciu. Mycroft też powtarza, że jest lepszy od Sherlocka 🙂

Podsumowując – jeden detal. Rozmowa telefoniczna zajmująca 3 minuty z póltoragodzinnego odcinka. Używany przez aktorów sprzęt. Mógł zostać użyty dowolny, tym bardziej, że nie ma tutaj żadnego product placement – Sherlock cały czas zakrywa logo Apple, Mycroft z resztą to samo robi z logo Nokii. O ile iPhone jest charakterystyczny i pojawia się na pierwszym planie, tak rozpoznać Nokię u Mycrofta jest trudno, szczególnie skupiając się na treści rozmowy. Jednak producenci serialu przyłożyli się i oddali bohaterom sprzęt, którego, można powiedzieć, pozycja w popkulturze i świadomości ludzi odpowiada pozycji i zachowaniu tych bohaterów. Wierzę bardzo mocno, że nie był to przypadek i autorzy serialu doskonale bawią się takimi małymi szczególikami 🙂